Hejka, tu Rafał
Znany też jako Zakolak, Włodarz Zakoli i paru innych wdzięcznych pseudonimów.
Mam 24 lata, dwie armaty i od zawsze chciałem mieć coś swojego. To ,,coś" okazało się czymś, o czym faceci zazwyczaj nie lubią mówić głośno - Zakola.
Przyszło to naturalnie w 2024 roku. Wrzuciłem film o fryzurach „dla ziomali z zakolami" i nagle poczułem to coś. Setki pozytywnych komentarzy, słowa otuchy i wsparcia, zaczęli odzywać się do mnie ziomale z tym samym problemem - „mam 18 lat i już się cofa". Zrobiłem z tego serię, z serii zrobiła się społeczność, a ze społeczności powstał pomysł na coś więcej niż filmiki.
Większość mężczyzn w Polsce spotka się z łysieniem podczas swojego życia. U mnie w rodzinie każdy łysieje - tata, brat, ja. Przez długi czas siedziało we mnie przekonanie, że to coś, czego trzeba się wstydzić, że trzeba kombinować z fryzurą, robić pożyczkę, zaczesywać, udawać. Im dłużej to robiłem, tym mocniej czułem, że po prostu się męczę i potrzebuje rozwiązania.
Rozwiązanie przyszło z czasem, musiałem do tego dojrzeć i wyjść ze swojej strefy komfortu. Przestałem traktować moje Zakola jako coś złego. Zacząłem na nie mówić Armaty, Petardy, Niunie. Bo Armaty to władza i potęga sama w sobie, a nie coś, co się zakrywa grzyweczką.
I nagle się okazało, że nie jestem sam. Jest nas cały skład - ziomali z zakolami, którzy mają dość udawania.
Zakolini to kolejny krok.
Chciałem, żeby ten skład miał coś swojego. Nie kolejny idealny merch z idealnymi zdjęciami, idealnymi modelami i innymi idealnymi rzeczami. Tylko coś, co jest autentyczne.
Widzimy się,
Rafał